Lonely Planet - Twoja niezwykła podróż. 100 najpiękniejszych miejsc na świecie

Autor: Lonely Planet
Tytuł: Twoja niezwykła podróż. 100 najpiękniejszych miejsc na świecie
Ilość stron: 128
Wydawnictwo: SQN
Opis: tutaj
Gatunek: kolorowanki antystresowe, kolorowanki dla dorosłych
Kraj: cały świat
Rok wydania oryginalnego/PL: 2016

Trwa pozytywna moda na kolorowanie pośród dorosłych, której (jak wiecie) sama uległam. Twoja niezwykła podróż jest pierwszą kolorowanką, jaka ukazała się pod patronatem Wydawnictwa SQN, a mając świadomość, jak owo wydawnictwo selekcjonuje swoje książki wiedziałam, że będzie to pozycja, jakiej na polskim rynku koloriaży jeszcze nie było.

Autorem, a właściwie selekcjonerem obrazów w Twojej niezwykłej podróży, jest wydawnictwo Lonely Planet, będące jednym z pionierów wydawania przewodników turystycznych. Założycielami spółki jest brytyjsko - australijski duet małżeński Maureen i Tony Wheeler, których przewodnik Across Asia on Cheap z 1972 roku sprzedał się w nakładzie 1500 egzemplarzy w ciągu pierwszego tygodnia. W 2007 roku 75% udziałów Lonely Planet zakupiło BBC Worldwide wraz z obietnicą rozwoju wydawnictwa w kierunku nowych mediów.

Twoja niezwykła podróż ukazała się w nietypowym formacie C4 i broszurowej oprawie. Kolorowanki poprzedzone są krótkim tekstem wprowadzającym, natomiast 6 ostatnich stron to rys historyczny lub topograficzny miejsc ukazanych w książce. Nie zapominając o centralnym punkcie tejże pozycji - znajdziemy w niej sto tytułowych najpiękniejszych miejsc, rozmieszczonych na jednej lub dwóch stronicach, każda opatrzona jest tarczą z numerem, nazwą obiektu oraz krajem, w którym się on znajduje.

Pośród wyselekcjonowanych obrazów znajdziemy zarówno obiekty architektoniczne zewnętrzne i wewnętrzne, mniej lub bardziej dzikie krajobrazy, ludzi w codziennych sytuacjach, jak i zwierzęta z całego świata.

Jednym z podtytułów Twojej niezwykłej podróży jest Kolorowanka dla każdego. W rozumieniu płci, zgadzam się w zupełności - na naszym rynku kolorowanki dla dorosłych mężczyzn są dopiero na etapie raczkującym, a tę pozycję mogę śmiało polecić męskiej części kolorujących. 

Pod kątem trudności książce daję 4/5 punktów - obrazy są szczegółowe i pełne detali, wymagają dużej precyzji kolorowania lub - całkiem przeciwnie - składają się z symbolicznych czy abstrakcyjnych płaszczyzn, których pokolorowanie wymaga  planowania i wyobraźni.

Ponadto, jak to w przypadku obiektów architektonicznych czy krajobrazów bywa, pożądaną, a jednocześnie czasochłonną techniką, pozwalającą wydobyć perspektywę obrazów, jest cieniowanie. W kolorowaniu wszystkich zaprezentowanych tu stronic korzystałam z zestawu 48 kredek Koh i Noor Mondeluz, które dość swobodnie pozwoliły mi poszaleć z kolorami i wycieniować wybraną część obiektów. 

W Twojej niezwykłej podróży dostrzegam sporo plusów: uniseksowe obrazy można sprezentować zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie; szczegółowość lub jej brak - obydwie cechy grafik wymagają użycia wyobraźni i rozplanowania pracy; kolorowanka ma walory edukacyjne, pozwalające poznać nam budynki czy krajobrazy z całego świata.

Na pewno zainteresuję się kolejną pozycją do kolorowania, która ukaże się pod patronatem Wydawnictwa SQN - zawsze potrafią mnie pozytywnie zaskoczyć. Wam również polecam pierwszą kolorowankę antystresową Sine Qua Non!


Jestem w trakcie kolorowania Parku Narodowego Redwood w USA, ale mega mi się podoba ten obrazek i bardzo chciałam go Wam pokazać, Efekt końcowy do zobaczenia na moim instagramie: windismystylist!
Recenzja kolorowanki dzięki uprzejmości Wydawnictwa:

Posted in , , , , , , , | 1 Comment

Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu

Autor: Paula Hawkins
Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Ilość stron: 328
Wydawnictwo: Świat Książki
Opis: tutaj
Gatunek: thriller psychologiczny
Kraj: Wielka Brytania
Rok wydania oryginalnego: 2015/PL: 2015

Od czasu do czasu książkową blogosferę i wszelkie czytelnicze rankingi zaczyna okupować jedna pozycja. Czasem do tego stopnia skutecznie (no dobra, chciałam napisać natrętnie), że w końcu przekonuję się do sięgnięcia po nią. Tak, tak, drodzy wpływowi i opiniotwórczy pasjonaci książek - to działa! Tak było właśnie z Dziewczyną z pociągu (i nieoczekiwanym bonem podarunkowym do jednej z księgarni). Zatem wsiadamy do pociągu i... jedziemy!

Paula Hawkins jest absolwentką Oksfordu na wydziale filozofii, nauk politycznych i ekonomii, mieszkającą w południowym Londynie. Do siedemnastego roku życia autorka żyła w Zimbabwe, a przeprowadziwszy się do Wielkiej Brytanii, przez lata pracowała jako dziennikarka The Times, specjalizując się w dziale biznesu. Po 15 latach działalności publicystycznej jej debiutancka powieść, Dziewczyna z pociągu, stała się bestsellerem na całym świecie, a prawa do jej ekranizacji zakupiła sama wytwórnia Dream Works.

Dziewczyna z pociągu ukazała się w formacie standardowym, w miękkiej oprawie ze skrzydełkami. Na awersie okładki wyróżnia się tłoczony tytuł oraz rekomendacja samego Stephena Kinga, z tyłu zaś książkę polecają nam Tess Gerritsen, Terry Hayes i Lisa Gardner. Dziewczyna z pociągu podzielona jest na rozdziały rozpoczynające się imionami kobiet, z perspektywy których poznajemy historię tytułowej bohaterki, a te z kolei podzielone są na podrozdziały oznaczone datą oraz porą dnia. Chronologia powieści jest wielopłaszczyznowa, natomiast zarówno Rachel, Megan jak i Anna opowiadają swoje punkty widzenia w narracji pierwszoosobowej.

Rachel Watson ma trzydzieści parę lat, kilkanaście kilogramów nadwagi i problem z alkoholem. Nie ma za to pracy, męża ani własnego mieszkania (we wszystkich trzech przypadkach: już ich nie ma). Stara się jednak zachować pozory i codziennie rano wychodzi z wynajmowanego u znajomej pod-londyńskiego mieszkania, by wsiadłszy do pociągu, którym niegdyś jeździła do pracy, obserwować dom, w którym żyje szczęśliwe małżeństwo. W Rachel uczucie tęsknoty za życiem we dwoje miesza się z dokładną obserwacją i kibicowaniem bohaterom zza szyby. Jason i Jess, nimi są w głowie Rachel. Tymczasem...

Drobna blondynka z domu przy torach to nie Jess, a Megan Hipwell, której życie wcale nie jest taką sielanką, jak zdaje się obserwatorce z pociągu. Megan, będąca niespokojnym duchem, mimo totalnej adoracji swojego męża czuje, że potrzebuje więcej, Znacznie więcej. Kobieta po utracie swojej galerii sztuki próbuje wyrwać się ze szponów nudy i stagnacji. W tym celu udaje się na terapię do doktora Kamala Abdica. Czy przypuszcza, że od tej pory jej życie błyskawicznie pogalopuje w niekoniecznie pożądanym kierunku? I jaką rolę odegra w nim nieznajoma z pociągu, Rachel?

Przyznam, że od dawna nie czytałam thrillera psychologicznego i trochę zapomniałam, z czym to się je. Do Dziewczyny z pociągu zabierałam się z uśmiechem i optymizmem (wszak czytała ją inna dziewczyna z pociągu czyli ja! szatańska incepcja!), a z każdą stronicą robiło się coraz bardziej smutno i ponuro. Przez duży natłok negatywów, żadnego z bohaterów nie byłam w stanie polubić, w najlepszym wypadku było mi ich szkoda. Najbardziej żałowałam oczywiście Rachel, do tej pory zastanawiam się, czy bardziej okrutnie obszedł się z nią były mąż czy nasza autorka. Niemniej jednak Paula Hawkins ma talent do tworzenia czarnych charakterów, których bezwzględność wyraźnie zapada czytelnikowi w pamięć.

Abstrahując od rysów psychologicznych postaci, cała konstrukcja Dziewczyny, szarość i smutek miasteczka na przedmieściach, wielowątkowa intryga, która prowadzi nas w ślepe uliczki i niejednokrotnie zwodzi na manowce, prezentuje wysoki poziom - zwłaszcza w przypadku debiutantki. Ja do samego końca nie miałam pojęcia, kto stoi za całą tajemnicą i dlaczego pewnych wątków od samego początku nie da się posklejać w całość. Brawo, pani Hawkins!

Podsumowując, powieść tę można pochłonąć w trzy wieczory, a sama historia jest przystępniejsza i łatwiejsza do przetrawienia, niż wiodące w niej postaci. Czy polecam? Sama nie wiem, mnie lekko skonsternowała i zasmuciła. Ponura to moim zdaniem najodpowiedniejszy przymiotnik dla Dziewczyny z pociągu. Pozostawiam Waszej rozwadze.


Wydana przez:
Zakupiona w:

Posted in , , , , , , , | 2 Comments

Paola Piacco - Zwierzęta. Kolorowanki antystresowe

Autor: Paola Piacco
Tytuł: Zwierzęta. Kolorowanki antystresowe
Ilość stron: 96
Wydawnictwo: Burda Książki
Opis: tutaj
Gatunek: kolorowanke antystresowe, kolorowanki dla dorosłych
Kraj: Włochy
Rok wydania oryginalnego/PL: 2015

Długi czas broniłam się przed pochłonięciem przez kolorowanki antystresowe. Nie zrozumcie mnie źle - jak tylko zobaczyłam pierwsze z koloraży dla dorosłych na polskim rynku, wiedziałam, że to jest coś dla mnie. Od zawsze kochałam kolorowanie i bardzo chciałam robić to bez wstydu i wypominania mojego wieku, ale... miałam również świadomość, że byłby to ogromny złodziej czasu i zarzuciłabym czytanie i inne czynności na rzecz kolorowania. Niemniej jednak, gdy nadeszły Święta Bożego Narodzenia i moim siostrom sprezentowałam kolorowanki dla dorosłych, doszłam do wniosku, że nie mogę już dłużej czekać i sama chcę część czasu poświęcić tejże zabawie. Zwierzęta Wydawnictwa Burda Książki to moja pierwsza kolorowanka.


Wszystkie grafiki użyte w tejże pozycji są przeredagowanymi przez Paolę Piacco, graficzkę z Wydawnictwa deAgostini, zdjęciami z 123RF, iStockphoto oraz Shutterstock. 

Zwierzęta wydane zostały w miękkiej oprawie i niestandardowym formacie 25,5 x 25,5 cm. Znajdujące się w nich obrazki poprzedzone są jednostronicowym wstępem (zaskakującym w przypadki książki do kolorowania), papier jest szorstki i matowy, o wysokiej gramaturze (hurra, fani cienkopisów!), natomiast nawet wnętrze okładki zawiera rysunki. A właśnie, odnośnie rysunków...

Są one wszędzie! W cenie niższej, niż przeciętna książka do czytania, otrzymujemy ponad sto mega szczegółowych rysunków różnorodnych zwierząt, a pokolorowanie każdego z nich to kwestia kilku godzin. Rysunki są bardzo dopracowane, co stanowi o wartości dodatniej książki, jak również o nie najniższym poziomie trudności. Sama momentami czułam, że porywam się z motyką na słońce, gdyż bardzo drobne elementy obrazków wymagają ostrych i niełamiących się kredek. Niestety, bez nich kolorowanie Zwierząt może być naprawdę męczące i frustrujące.

Czy kolorowanki, szumnie nazywane antystresowymi, naprawdę mają takie oddziaływanie? Gdybym miała zdecydować się na określający je przymiotnik, nazywałabym je "kolorowankami koncentrującymi" - Zwierzęta są bardzo geometryczne, symetryczne, logiczne, poprzez użyte w nich wzory, Co za tym idzie, w celu uzyskania pożądanego efektu, warto wykorzystać tę symetrię i skupić się na dokładnym odwzorowaniu prawej i lewej strony, co wymaga uwagi i koncentracji. Jednak, biorąc pod uwagę fakt, że nie myślimy wówczas o problemach dnia codziennego - efekt antystresowy został osiągnięty!


Na stronicach Zwierząt znajdziemy zarówno pojedynczych przedstawicieli fauny (od ptaków, przez zwierzęta domowe, na dzikich pięknościach skończywszy), jak również scenerie zajmujące całą powierzchnię jednej, bądź obydwu sąsiadujących stron. Pracy jest zatem dużo, ale możemy spodziewać się naprawdę spektakularnych efektów.


Moim zdaniem pozycja ta spodoba się najbardziej miłośnikom zwierząt oraz adeptom kolorowania z wysokim stopniem zaawansowania, cierpliwości i skupienia. Na pewno nie pożałujecie!

Wydana przez:
Zakupiona w:

Posted in , , , , , | Leave a comment

Solomon Northup - Zniewolony. 12 Years a Slave

Autor: Solomon Northup
Tytuł: Zniewolony. 12 Years a Slave
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: Replika
Opis: tutaj
Gatunek: autobiografia
Kraj: Stany Zjednoczone
Rok wydania oryginalnego: 1885/PL: 2014

Jak wiecie, bardzo lubię poznawać książki, na podstawie których nakręcono filmy. Jeśli film takowy zgarnął Oscara dla najlepszego filmu 2014 roku, to tym bardziej czuję się zobowiązana poznać pierwowzór historii. W ten sposób stałam się posiadaczką autobiografii Solomona Northupa.

Solomon Northup urodził się w Nowym Jorku w 1808 roku, jako wolny człowiek, syn czarnoskórego "niewolnika uwolnionego". Ojciec Solomona przejął nazwisko po Henrym B. Northupie, swoim dobroczyńcy. Northup wiódł spokojne i szczęśliwe życie wraz z żoną i trójką dzieci, gdy zwabiony okazją do dodatkowego zarobku jako wędrowny skrzypek, został podstępnie zwabiony do stanu Waszyngton (gdzie niewolnictwo było wówczas legalne) i podstępnie sprzedany handlarzowi niewolników. Po 12 latach katorżniczej pracy na plantacjach Nowego Orleanu udało mu się odzyskać wolność, a niniejsza książka jest udokumentowaniem jego zniewolenia, oczekiwania i walki o odzyskanie utraconej wolności i rodziny.

Pierwsze polskie wydanie wspomnień Solomona Northupa pokryło się z premierą filmu, zatem posiada filmową okładkę z Chiwetelem Ejioforem. To standardowe rozmiarowo wydanie w miękkiej oprawie ze skrzydełkami. Wspomniane skrzydełka noszą znamiona współczesności - o ile na przednim znajdziemy rekomendacje portali internetowych oraz gazet (The New York Times napisał: "Mocny!" - no wow), o tyle na tylnym mamy QR kod do obejrzenia zwiastunu filmu i to właśnie uważam za znak naszych czasów. Wewnątrz znajdziemy 22 rozdziały dziennika Solomona Northupa, opatrzone szczegółowymi podtytułami, poprzedzone przedmową wydawcy anglojęzycznego oraz cytatem z poematu The Task Williama Cowpera.

Solomon Northup, wolny obywatel Nowego Jorku, mieszkając wraz z żoną Anne i trójką dzieci w Saratodze, wiedzie spokojne i szczęśliwe życie. Przypadkowo spotkawszy dwóch mężczyzn, skuszony wizją dorywczego zarobku, wyjeżdża do Waszyngtonu. Tam, zamiast gry na skrzypcach na cyrkowej estradzie, Northup trafia do więzienia, skąd szybko przekazany zostaje w ręce handlarza niewolników. Wraz z innymi kolorowymi płynie do Nowego Orleanu, gdzie jako pozbawiony tożsamości niewolnik zostaje sprzedany tamtejszemu plantatorowi.

Prócz Solomona i jego historii poznajemy tez innych niewolników znad Bayou Boeuf, a także właścicieli plantacji, ich rodziny, zarządców oraz zwyczaje panujące w niewolniczych społecznościach. Mężczyzna z godnością znosi poniewierkę i niesprawiedliwość, a jego uwadze nie umykają przejawy dobroci i łagodności. Na uwagę zasługują jego zdolność do głębokiej i nienaznaczonej negatywnymi emocjami refleksji, a także wyjątkowy spryt i zmysł techniczny. Dodatkowym plusem Zniewolonego jest XIX-wieczny Nowy Orlean - plantacje bawełny, drewniane domki na palach, bagna pełne węży i aligatorów...

Historia Solomona Northupa odsłania życie stereotypowych czarnoskórych zbierających bawełnę na plantacjach, opowiada o podejściu właścicieli gospodarstw do niewolników, postrzeganych jako ich własność, pogardy białych ludzi wobec kolorowych czy bezsilności tych ostatnich wobec niewolniczego systemu. (Może być to świetna podstawa do napisania eseju z języka polskiego czy użycia jej w prezentacji maturalnej.) Wbrew pozorom Zniewolonego uznaję jako powieść optymistyczną i niosącą nadzieję. "Człowiek raz wolny, pozostanie nim na zawsze".


 Wydana przez Wydawnictwo:
Zakupiona w:



Posted in , , , , , , , , | 1 Comment
Technologia Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...