Margit Sandemo - Gorączka. Tom 12 Sagi o Ludziach Lodu


Autor: Margit Sandemo
Tytuł: Gorączka
Ilość stron: 237
Wydawnictwo: Axel Springer
Opis na lubimyczytac.pl: tutaj
Gatunek: romans/fantasy/przygodowy
Kraj: Norwegia/Dania/Szwecja
Rok wydania oryginalnego: 1983/PL: 2007

Ciąg dalszy przygód i miłości Villemo i Dominika. Tym razem spotykamy się w roku 1675, gdy w pełni lata cała norweska gałąź Ludzi Lodu przybywa do Gabrielshus w Danii na ślub Leny Paladin.
Cały ród zdaje się być szczęśliwy tak kompletnym spotkaniem po wielu latach, lecz dla siedemnastoletniej Villemo jest to przede wszystkim okazja do zobaczenia ukochanego Dominika. Zważywszy temu, że cały ród jest przeciwny ich związkowi, mimo zrozumienia dla tej miłości, rozważny Dominik nie ma zamiaru się z nimi spierać. Villemo - przeciwnie.

Po zakończeniu uroczystości weselnych i nagłym wyruszeniu części mężczyzn na wojnę, dziewczynie podstępem udaje się zostać w Kopenhadze, skąd wyrusza za Dominikiem do Skanii. W przebraniu mężczyzny udaje jej się zostać w grupie żołnierzy podążających pod jego dowództwem do Szwecji. Mimo wielu starań, Villemo zostaje zdemaskowana, co tylko dodaje pikanterii tej bardziej erotycznej części sagi.

Ona sama i pięciu mężczyzn w podróży przez niebezpieczne lasy Goinge, chroniący królewskiego skarbu i własnego życia przed okrutnymi Snapphanami... Margit Sandemo daje nam tu dość stereotypowy przekrój męskiej społeczności - przekonanego o swoich ekhm... zaletach ;) uwodziciela, sprytnego i wyrachowanego wojaka, dobrodusznego olbrzyma czy delikatnego i wrażliwego chłopca, nienawykłego do walki. Dziwne zrządzenie losu (lub też pióra Sandemo) sprawia, że każdy z nich konkuruje o względy Villemo. Ona oczywiście nie widzi świata poza Dominikiem.

W tomie tym dużo mamy do czynienia ze śmiercią, jednak nie dotyczy ona tym razem Ludzi Lodu. Jednak lekkomyślna pogoń dziewczyny za ukochanym okazuje się bardziej dramatyczna i krwawa, niż mogłaby przypuszczać.

Jak już wspomniałam, dużą rolę odgrywa tu rozbudzona wcześniej kobiecość Villemo - jest ona stale w erotycznym napięciu, co skutkuje zbliżeniem nie tylko do swojego obiektu westchnień. Szczegółów nie zamierzam Wam zdradzić, chciałam tylko wzbudzić ciekawość ;)

W mojej opinii, ukoronowaniem książki jest przypadkowe spotkanie pary głównych bohaterów z resztą rodziny. Dzięki wstawiennictwu Dominika statek, na którym przebywali Ludzie Lodu zostaje puszczony wolno do Norwegii, jednak pada ofiarą pirackiego ataku. Ceną wolności jest nie kto inny, jak Villemo. Na pirackim statku w pełnej krasie dadzą znać o sobie jej niezwykłe umiejętności... 

Czytałam wiele pochlebnych opinii o tej części Sagi o Ludziach Lodu. Mnie jednak przytłoczyła podróż Dominika i Villemo przez lasy Goinge.  Nie zamierzam narzekać, gdyż bywają części dużo cięższe, niż Gorączka. Nie zmienia to faktu, że z przyjemnością sięgnęłam po tom trzynasty, o którym pochlebnie wypowiem się JA.

Seria wydana przez:




Saga o Ludziach Lodu była cotygodniowym dodatkiem do dziennika:

Posted in , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

Leave a Reply

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...