Vikas Swarup - Slumdog milioner z ulicy

Autor: Vikas Swarup
Tytuł: Slumdog milioner z ulicy
Ilość stron: 277
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Opis: tutaj
Gatunek: dramat obyczajowy
Kraj: Indie
Rok wydania oryginalnego: 2005/PL: 2009


Slumdoga kojarzy pewnie większość z Was z wersji filmowej. Nie każdy wie, że zdobywca 8 Oscarów z 2009 roku nie powstałby, gdyby nie książka Vikasa Swarupa. To, co napiszę poniżej będzie zahaczało o porównanie książki i jej ekranizacji, jako że piękne obrazy, muzyka i duch filmu pozostał nie bez wpływu na mój odbiór tego, co zostało napisane.

Wydawnictwo Prószyński i S-ka serwuje nam książkę z miękką okładką - plakatem filmowym i przewrotnym pytaniem o tym, co tak naprawdę napędzało bieg wydarzeń. Ale o tym później.

Sama forma książki jest niepospolita i idealnie dopasowana do głównego, teleturniejowego wątku - każdy rozdział jest opowieścią o historii z życia naszego bohatera, Rama Mohammada Thomasa, której przeżycie pozwoliło odpowiedzieć mu poprawnie na pytanie za określoną kwotę. Co od razu rzuciło mi się w oczy, to to, że w przeciwieństwie do filmu, brak tu jakiejkolwiek chronologii (co nie jest wcale wadą).

Vikas Swarup poznaje nas z 18-letnim pierwszym zwycięzcą indyjskiej wersji Milionerów - Kto Wygra Miliard?, Ramem Mohammadem Thomasem, w zupełnie nieprzyjemnych okolicznościach. Niewypłacalni producenci teleturnieju za pośrednictwem skorumpowanych policjantów torturujących Rama, próbują zmusić go, aby przyznał się do oszukiwania i tym samym pozbawić go głównej wygranej - miliarda rupii. Gdy sytuacja jest już naprawdę beznadziejna, a nasz bohater na granicy wytrzymałości, zdarza się cud i do sali "przesłuchań" wkracza jego anioł stróż - młoda pani prawnik, będąca szansą na udowodnienie niewinności hinduskiego kelnera. I tu historia dopiero się zaczyna.

Przez kolejne rozdziały poznajemy historię życia osiemnastoletniego sieroty, trzykrotnie porzuconego, walczącego o przeżycie w surowych realiach hinduskiej biedoty.
W ksiązce nie brak momentów tragicznych (śmierć ojca Timothy'ego, romans Neelimy Kumari), ale też komicznych - pierwsze próby Rama oprowadzania turystów po Tadź Mahal sprawiały, że nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Moją uwagę zwróciła też spora ilość motywów homoseksualnych.

Obok przeznaczenia, drugą wartością wyróżnioną przez autora jest prawda. Mimo mnóstwa przewijających się przez książkę szarych i czarnych postaci, prawda prędzej czy później została odkrywana, a interesy wyrównywane. Chociaż może to sprawka karmy.

Kusząc się na porównanie z ekranizacją książki przyznam, że film zdaje mi się o wiele bardziej robiony pod publiczkę, a scenariusz nie oddaje wiernie historii książkowej. Traktowałabym to mimo wszystko jako zaletę, gdyż po obejrzeniu filmu wielokrotnie, wierne odwzorowanie go w książce nie byłoby niczym zaskakującym. Kilka motywów co prawda się powtarza, jednak stanowi to przyjemny akcent wiążący obydwa środki przekazu historii.
Książka jest też zdecydowanie mniej poprawna, zatem powinna spodobać się niegrzecznym.

Ostatnim bohaterem, prócz Rama Mohammada Thomasa, Przeznaczenia i Prawdy, jest jego szczęśliwa moneta, którą pewnie niejeden i niejedna z nas chcieliby mieć. Ja też.

Pragnę zwrócić też Waszą uwagę na realia hinduskiej kultury - zetknięcie się przepychu ze skrajną biedą, sławni aktorzy i okaleczone dzieci, miasta o ponad dwu-tysiącletniej historii - Delhi i Mumbaj, nieco mniej wiekowa Agra z jednym z siedmiu cudów świata - Tadź Mahalem, miejsca zetknięcia się trzech wielkich religii: Hinduizmu, Buddyzmu i Islamu i wiele, wiele więcej. 

Nie będę Was zachęcać do sięgnięcia po tą książkę - nie trzeba. Jest po prostu piękna. You are my destiny, Jai Ho!


Za książkę dziękuję wydawnictwu:
Kupiona w księgarni:

Posted in , , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

Leave a Reply

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...