Kamil M. Śmiałkowski - Wampir. Leksykon

Autor: Kamil M. Śmiałkowski
Tytuł: Wampir. Leksykon
Ilość stron: 302
Wydawnictwo: Pascal
Opis: tutaj
Gatunek: horror/encyklopedia 
Kraj: Świat
Rok wydania: 2010

Czy istnieją książki, na widok których cieknie Wam ślinka? Może to zabrzmi niefortunnie, ale dla mnie obiektem takim był zdecydowanie Wampir. Leksykon. Ujrzawszy ją na sklepowej półce pomyślałam "Jesteśmy dla siebie stworzeni" i mimo, że już trochę czasu się znamy i pierwsze zauroczenie zaczyna mijać pod naporem walorów wewnętrznych, nadal tak właśnie uważam.

Twórcą leksykonu jest Kamil Śmiałkowski - krytyk, dziennikarz i publicysta, tworzący również scenariusze do (bliskich mojemu sercu) komiksów. Jest on również autorem eksperymentalnej wersji Przedwiośnia Żeromskiego - Przedwiośnia Żywych Trupów, które w przyszłości pojawi się na blogu. Jestem bardzo ciekawa jego konfrontacji jako parodii z Opowieścią Zombilijną. Póki co wróćmy jednak do tematyki wampirów.

Wydawnictwo Pascal daje nam duży, ilustrowany album w twardej oprawie, od A do Z poświęcony tematyce krwiopijców. Już sam Tom Cruise w niezapomnianej roli Lestata (Kroniki Wampirów) i Gary Oldman w Coppolowskiej wersji Draculi na przedniej i tylnej okładce zachęcają. Sama kompozycja (wpasowanie imienia i nazwiska autora w wykaz krwawych haseł) także zrobiła na mnie wrażenie. Teraz przychodzi czas, abyśmy zajrzeli do środka.

Nie będę ukrywać, że temat wampirów uwielbiam i z ogromną chęcią sięgam po wszelkie ociekające nim pozycje. Ponad to, zupełnie nie przeszkadza mi czytanie o czymś, co znam dość dobrze (dajmy na to trzeźwe spojrzenie publicysty na książki, które na mnie zrobiły wrażenie), a więc fakty zebrane przez pana Śmiałkowskiego - miodzio. Prócz alfabetycznego zbioru istotniejszych pojęć, tytułów (książka, film, komiks, serial, gry komputerowe), bohaterów, autorów czy aktorów wcielających się w znane wampiry, w lekturze Leksykonu czekają nas dwie wspaniałe niespodzianki.

Dracula (Bela Lugosi) i Mena Seward (Helen Chandler)
w filmie Dracula (1931)
Pierwsza z nich to bogaty zbiór ilustracji i fotografii szeroko pojętej wampirycznej tematyki. Każda strona wampirzej encyklopedii wzbogacona jest o ilustrowane marginesy, gdzie znajdują się np. plakaty filmowe klasyków gatunku. Mamy tu także dwustronnicowe fotografie, głównie z tychże filmów, świadczące o klasie wydawnictwa (papier!, jakość!), a także o dobrym smaku autora zbioru. 

Drugą niespodzianką Kamila Śmiałkowskiego są felietony zaprzyjaźnionych autorów rodzimego podwórka, czujących klimat Wampir. Leksykon. Alfabet autora uzupełniają czterostronnicowe eseje autorów takich jak Łukasz Orbitowski, Roman Książek, Bartosz Żurawiecki. Tematyka sięga zaś od mojej ukochanej Buffy, przez Alucarda z anime Hellsing, po bohaterkę gier komputerowych - Rayne. Obecności Draculi, Blade'a czy Lestata także możecie być pewni.

Jako wisienkę na torcie Śmiałkowski daje nam zestaw 20 filmów oraz 13 wydanych na Polskim rynku książek o wampirach, które każdy fan tematyki znać powinien. Sądzę, że to fantastyczne podsumowanie pieczołowicie zebranej przez niego encyklopedii tej stale rozbudowującej się i mnożącej w pomysłach, a co za tym idzie, zdobywającej wciąż nowych fanów, dziedzinie kultury mniej i bardziej popularnej. Polecam!

Książkę wydało Wydawnictwo:
Mój egzemplarz zakupiłam w księgarni:

przy ul. Chmielnej w Warszawie.

Posted in , , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

5 Responses to Kamil M. Śmiałkowski - Wampir. Leksykon

  1. A fe, cruise'owy Lestat na okładce :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się obfitym kompendium;) Nie widziałam najstarszych filmów o Draculi, ale za to kreacja Oldmana była świetna, brrr.
    Wampirami się nie interesuję, lecz nawet zamierzam się wybrać na wykład o nich i o...wilkołakach. Może być sympatycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, jaki wykład, gdzie? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie. Największą ochotę mam na felietony o wampirach bo od czasu premiery "Zmierzchu" większość jest dość banalna.

    PS Masz drobny błąd: anime Hellsing a nie Van Hellsing

    OdpowiedzUsuń
  5. Jednak książka ma już ponad 3 lata, a i autorzy nie celują w romanse paranormalne, więc felietony są ciekawe, polecam :)

    Co do błędu - już poprawiłam, ofc masz rację - dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...