Marcin Zaborski - Biuro Myśli Znalezionych

Autor: Marcin Zaborski
Tytuł: Biuro Myśli Znalezionych
Ilość stron: 399
Wydawnictwo: Tamaryn
Opis na lubimyczytac.pl: tutaj
Gatunek: publicystyka/wywiad
Kraj: Polska
Rok wydania: 2013


Przyznam się Wam szczerze, że nigdy nie byłam fanką słuchowisk radiowych. Radio towarzyszyło mi tylko jako tło w pracy, w 90% tło muzyczne, i tyle. Zbiór wywiadów zarejestrowanych na antenie Programu 3go Polskiego Radia (którego sąsiadów z naprzeciwka na Myśliwieckiej odwiedzam ostatnio nieprzyzwoicie często), przełożony na słowo pisane w książce Marcina Zaborskiego, przywiódł mi na myśl ostatnio przeze mnie czytanych Reżyserów. Jednakże w Biurze Myśli Znalezionych miałam do czynienia z ludźmi ogarniającymi szersze spektrum życiówki - kompozytorami, pisarzami, ludźmi tworzącymi od podstaw życie społeczne i kulturalne, a także o wiele więcej.

Biuro Myśli znalezionych ma standardowy format i oprawę broszurową ze skrzydełkami, wizualnie zaś kłóci mi się tu tytuł oraz podtytuł, stylizowane na plakat retro, z ascetyczną kolorystyką okładki. O ile częściowo dziwi mnie jej dobór, o tyle wszystko, co wewnątrz jest już dobrane i skomponowane bardzo po mojej myśli. Dwadzieścia rozmów, każda opatrzona zdjęciem rozmówcy, jego biografią i subiektywnymi opiniami znajomych. Dodatkowo pytania prowadzącego (a zarazem autora książki) przeplatające się z pytaniami tychże znajomych oraz oczywiście słuchaczy, co warunkuje spontaniczność i nieschematyczność wywiadu. Chciałabym też zwrócić Waszą uwagę na zabieg, któremu nie mogę się oprzeć - na zakończenie każdej rozmowy drobny symbol o delikatnej kresce, oddający sedno profesji bohatera rozdziału.

Marcin Zaborski od 2000 roku urzędujący na Myśliwieckiej, jest człowiekiem wielu talentów, o czym możecie się przekonać czytając jego biografię. Doktor nauk politycznych (co brzmi dla mnie bardzo groźnie), a przy tym dziennikarz (zaskoczyłam, wiem) i nauczyciel akademicki (znów robi się groźnie). Prócz aksamitnego głosu posiadacz bardzo przystojnej aparycji, czego nie omieszkała skomentować moja mama słowami: Mmm, ma żonę? Fankom nie tylko intelektu i elokwencji, ale i męskich wdzięków ze smutkiem napiszę: ma.

Już chyba kiedyś wspominałam, że streścić zbiór wywiadów jest ciężko, zwłaszcza że ich różnorodność sprawia, że tematykę każdego z nich musiałabym opowiadać z osobna i właściwie mogłabym zrobić z tego 20 osobnych wpisów. Mam zatem ciężkie zadanie, żeby zmieścić to jakoś w jednym i wybrać dla Was to, co najciekawsze.

Nie będę ukrywać, że część nazwisk widniejących na okładce książki była mi zupełnie obca, jak np. Adam Daniel Rotfeld, Ewa Łętowska czy Anda Rottenberg. Część natomiast jest mi dobrze znana ze sceny chociażby muzycznej, jak Stanisław Sojka czy Adam Nowak z Raz Dwa Trzy, społecznej jak Janina Ochojska, politycznej jak Szewach Weiss lub też literackiej jak Julia Hartwig. Przygotowawszy się psychicznie na serię pytań niesztampowych (o których za chwilę), dzięki przedstawieniu sylwetki rozmówcy, mogłam rozeznać się z kim będę miała do czynienia i jakiej tematyki mogę się spodziewać.

Moim absolutnym numerem jeden, i to wcale nie ze względu na profesję, jest Ernest Bryll. Poeta błyskotliwy i lotny, którego czyta się z prawdziwą przyjemnością i który okazał się być rozmówcą niezwykle ciepłym i zabawnym, ze świeżym i nie tylko poetyckim, ale również nieco samczym podejściem. Jego brylowanie przez tematykę poprowadzonej przez Zaborskiego rozmowy było do tego stopnia zabawne, że nie mogłam powstrzymać się od głośnego śmiechu w miejscu publicznym i nawet nie próbowałam. Zdecydowanie polecam wypowiedzi Brylla o babskim rodzie - przekomiczna sprawa.

Najmocniejszą stroną Biura Myśli Znalezionych jest uczłowieczenie gości Marcina Zaborskiego. Składa się na to kilka czynników, począwszy od pytania nie tylko o kwestie związane z działaniami zawodowymi, ale też poglądami na życie, doświadczeniach dnia codziennego czy sprawach bieżących i pozornie mało ważnych na radiowej antenie (typu: pytanie: Jak się pan czuje?).
Kolejnym czynnikiem jest zadawanie pytań od znajomych bohatera rozmowy które to nierzadko celują w tematy osobiste, wspólne nieoficjalne wspomnienia czy obietnice. Pytania słuchaczy natomiast wnoszą powiew spontaniczności i nieprzewidywalności rozmowy. Ponad to dają odpowiadającemu znacznie szersze pole do popisu i możliwość pokazania się nie tylko ze strony eksperta, ale przede wszystkim człowieka. Co za tym idzie, możemy poznać inną jego stronę, niż tę, którą prezentuje publicznie - dowiedzieć się o prezentowanych poglądach na tematy ważkie i błahe, albo zapytać po ludzku: Co słychać?

Ostatnim, na co zwrócę Waszą uwagę, jest dobór gości Biura Myśli Znalezionych - osób niekoniecznie kontrowersyjnych, ale inteligentnych i działających na swoich polach, od lat osiągając sukcesy. Osób mających swoje zdanie na różne tematy, z którymi ja sama nie zawsze się zgadzałam, ale mimo to argumentujących w sposób sensowny i logiczny - uważam to za ogromną zaletę, świadczącą o klasie rozmówcy. Więcej słodzić nie będę, chętni i tak przeczytają.


Za wstęp do Biura dziękuję Wydawnictwu:


Posted in , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

Leave a Reply

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...