Christiane V. Felscherinow, Sonja Vukovic - Christiane F. Życie mimo wszystko

Autor: Christiane V. Felscherinow, Sonja Vukovic
Tytuł: Christiane F. Życie mimo wszystko
Ilość stron: 282
Wydawnictwo: Iskry
Opis: tutaj
Gatunek: autobiografia
Kraj: Niemcy
Rok wydania oryginalnego: 2013/ PL: 2014

Pamiętam, jak w '93 roku, będąc na początku podstawówki zostałam straumatyzowana przez panią bibliotekarkę i bałam się wypożyczyć jakąkolwiek książkę, w obawie przed jej zniszczeniem. Gdy po roku w końcu przemogłam się i zaczęłam szaleć między półkami, moją uwagę przykuł tytuł My dzieci z dworca ZOO. Ta sama pani bibliotekarka wyjaśniła, że słowo "dzieci" w tytule zupełnie nie oznacza, że jest to książka dla dziewczynek w moim wieku. Musiałam odczekać ładnych parę lat, i dobrze. Lektura losów Christiane F., nastoletniej heroinistki na berlińskiej scenie narkotykowej, zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie i wryła się w pamięć na kolejne lata. Niespodziewanie dowiedziałam się, że powstała kontynuacja biografii Niemki i wiedziałam, że muszę ją mieć. No i mam, a co urodziło się w mojej głowie po lekturze? Zaraz Wam opowiem...

Najpierw jednak przybliżę Wam postać tytułowej Christiane. Christiane Vera Felscherinow wychowywała się w berlińskim blokowisku, będąc świadkiem rozpadu swojej rodziny - buntu młodszej siostry, tyranii ojca, nowych partnerów matki, by w wieku 14 lat stać się świadomą swego nałogu heroinistką i prostytutką. Przypadkowe spotkanie z dziennikarzami gazety Stern przerodziło się w serię wywiadów tworzących biografię nastolatki i stanowiło dla niej szansę na nowe życie. Popularność książki My dzieci z dworca ZOO, na podstawie której nakręcono później film z Dawidem Bowie jako gwiazdą specjalną przeszła najśmielsze oczekiwania, a Christiane z antybohaterki stała się idolką młodzieży nie tylko w Niemczech, ale nawet poza Europą. O tym, jak potoczyły się jej dalsze losy opowiem Wam niżej.
Muszę dodać, że współautorką książki jest Sonja Vukovic, berlińska pisarka i dziennikarka, współpracująca m. in. z Axel Springer i (podobnie jak Kai Herrmann i Horst Rieck) Sternem.

Rodzime wydanie Christiane F. Życie mimo wszystko dostajemy w miękkiej oprawie i standardowym formacie. Wyróżnia je wysokiej jakości biały papier oraz 16-stronicowa wkładka z kolorowymi fotografiami Felscherinow. Wewnątrz otrzymujemy 13 rozdziałów okolonych wprowadzeniem i posłowiem autorstwa Sonji Vukovic. Dalsze losy Christiane F. poznajemy z jej perspektywy, natomiast miejscami konieczne są wyjaśnienia Vukovic, jak w rozdziale Dziwny bazar, które łatwo możemy odróżnić od głównej historii poprzez użycie innej czcionki. A teraz opowiem Wam o tym, na co czekacie najbardziej.

Przełom lat 70-tych i 80-tych, po sukcesie swojej biografii i opartego na niej filmu Christiane Vera Felscherinow staje się gwiazdą. Imprezuje w największych klubach Europy i Stanów Zjednoczonych, gdzie ćpanie i seks z największymi artystami świata muzyki i filmu jest na porządku dziennym, a spokój i bezpieczeństwo dają jej tantiemy gromadzone z dystrybucji książki i filmu. Czy odstawia od siebie narkotyki? Wolne żarty! Teraz, gdy nie musi martwić się o potrzebne na nie pieniądze, a prostytucja przestaje być koniecznością, wreszcie może czuć się zupełnie wolna. Jednak, jak wszyscy dobrze wiemy, narkotyki wcale nie dają wolności.

Christiane wczoraj i dziś

I tak, gdy mija kilka lat, Christiane prócz posiadania pary przyjaciół w Szwajcarii nie potrafi zawiązać stałych relacji z mężczyzną. Przyznaje sama, że nie jest szczęśliwa, a jej wybory partnerów zawsze były nietrafione, być może wynikające z trudnych relacji z ojcem. Za najspokojniejszy i najbardziej szczęśliwy okres w swoim życiu uważa pobyt w Plötzensee, więzieniu dla kobiet. Jej życie odmienia się, gdy w 1996 roku rodzi syna, Philippa. Niemniej jednak zła sława i echa przeszłości nie dają Felscherinow spokoju, a o szczęście musi ona walczyć o wiele zacieklej, niż przeciętna osoba.

Prosty i dosadny język, szczerość i brak usprawiedliwiania się Christiane oraz smutek wyczuwany w jej opowieściach - to chyba najistotniejsze i najszybciej trafiające do czytelnika cechy historii zawartej w tej książce. W odróżnieniu od My dzieci z dworca ZOO, tutaj nie jesteśmy zszokowani natłokiem śmierci czy obojętnym stosunkiem do prostytucji. Pewnie dlatego, że w świecie dorosłych jest to bardziej powszednie, łatwiej akceptowalne. Jednakże wrażenie zrobi na pewno miks waleczności oraz poddania woli opatrzności głównej bohaterki, zwłaszcza gdy dotyczy to jej syna.

Christiane F. Życiu mimo wszystko wróżę sukces bo wiem, że wielu ludzi, również tych, którzy nie są bibliofilami, a zaczytywali się w My dzieci z dworca ZOO zadawało sobie pytanie, jak potoczyły się dalsze losy głównej bohaterki książki. Mogłabym napisać ostrzej, mogłabym wyjawić więcej przykrych i tnących ostrzem prozy życia szczegółów, żeby Was zachęcić i zszokować jednocześnie. Niemniej jednak jestem pełna współczucia dla osoby młodszej od moich rodziców, a tak bardzo skrzywdzonej przez świat. Na własne życzenie? Być może tak, ale wolę powstrzymać się od oceny człowieka, a oprzeć wyłącznie na ocenie książki. I wam też polecam samodzielnie przeczytać, przemyśleć i docenić, choćby za szczerość.


Za możliwość oceny dziękuję Wydawnictwu:

Posted in , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

Leave a Reply

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...