Jeffrey Zaslow - Dziewczyny z Ames

Autor: Jeffrey Zaslow
Tytuł: Dziewczyny z Ames
Ilość stron: 338
Wydawnictwo: Media Rodzina
Opis na lubimyczytac.pl: tutaj
Gatunek: reportaż/biografia
Kraj: Stany Zjednoczone
Rok wydania oryginalnego: 2009/ PL: 2010

Jak wiecie moją mocniejszą stroną jest pisanie o beletrystyce. Co jednak, jeśli autor potrafi reportaż/biografię zbiorową przedstawić w taki sposób, że czyta się to jak pasjonującą, wciągającą i wzruszającą powieść? Cóż, nieczęsto się to zdarza, ale Jeffrey'owi Zaslowowi się udało. Moją uwagę przykuł o ile dobrze pamiętam sam tytuł - jako fanka Czarodziejki z Księżyca i Troskliwych Misiów zawsze lubiłam pozycje, w których widz/czytelnik może wybrać swojego ulubieńca, a główny bohater nie jest narzucony (przynajmniej nienachalnie). W związku z tym sama liczba mnoga w tytule zadecydowała - poznam dziewczyny z Ames!

Ale przede mną musiał poznać je autor książki, Jeffrey Zaslow - pisarz i publicysta, który na łamach Wall Street Journal oraz swoich książek opowiadał historie ludzi mogących nas zainspirować. Zaslow uzyskał tytuł magistra kreatywnego pisania na Carnegie Mellon University, przy czym książki często pisał kolaborując z innymi autorami (jak The Last Lecture z Randym Pauschem czy Gabby: A story of courage and hope z Gabrielle Giffords i Markiem Kelly). Dziewczyny z Ames w Stanach Zjednoczonych spędziły 26 tygodni na top liście New York Times'a, docierając do wysokiego miejsca trzeciego. Zaslow nie zobaczy jednak planowanej adaptacji filmowej swojej książki - w 2012 zginął w wypadku samochodowym.


Polskie wydanie Dziewczyn z Ames to broszurowa oprawa w standardowym formacie, ukazująca na okładce 8 z 11 tytułowych dziewcząt z czasów licealnych. Całość wydana jest na białym papierze o podwyższonej gramaturze - wszystko po to, by w miarę dobrze ukazać ilustrujące książkę fotografie (dawne oraz współczesne) głównych bohaterek. Otrzymujemy zatem 20 rozdziałów poświęconych przyjaźni 11 kobiet, która przetrwała ponad 30 lat. Cennym dodatkiem jest krótkie przedstawienie sylwetek wszystkich bohaterek wraz z ich fotografiami z dzieciństwa i okresu nastoletniego.

Poznajemy jedenaście dziewcząt z miejscowości Ames w stanie Iowa, mieszkających obecnie w różnych krańcach Stanów Zjednoczonych, ale nadal pozostających w stałym kontakcie i niesłabnącej przyjaźni. Wszystkie B-Sisters starają spotykać się co najmniej raz w roku u jednej z gospodyń i na takie właśnie kilkudniowe spotkanie zostaje zaproszony Jeffrey Zaslow. Zarówno autor, jak i 10 źródeł inspiracji zdaje sobie sprawę z faktu, iż niełatwo będzie opowiedzieć historię tak dużej liczby osób i relacji między nimi. Ponieważ każda opowieść musi mieć swój początek, historię dziewcząt poznajemy poprzez historię ich rodziców, która miała niemały wpływ na to, kim stały się one później. Dramatycznie jest już od samego początku - oto w 1960 roku w wypadku samochodowym spowodowanym przez nastolatka ginie siedmioletni Billy McCormack, którego rodzice pod wpływem straty postanawiają mieć jeszcze jedno dziecko. W tym celu doktor McCormack udaje się na niewiele rokującą wówczas operację odwrócenia podwiązania nasieniowodów, a w wyniku tych dramatycznych wydarzeń w 1963 roku na świat przychodzi Marylin McCormack, jedna z naszych bohaterek. Jest to dopiero początek opowieści o Marylin, a każda z pozostałych dziewcząt ma przecież swoją historię.

Przyjaźń Marylin i Jane, przeszła i teraźniejsza rodzina Karli, córka Karli - Christie, wielka nieobecna Sheila, Kelly i jej faceci - to tylko niektóre z wątków poruszających nawet czytelnika na innym kontynencie. Dzięki reportażowi Zaslowa widać, jak duży wpływ ma na nas nie tylko grupa, do której przynależność czujemy, ale i osoby będące na zewnątrz niej. Ja w znacznym stopniu skupiłam się na opowieści o ojcu Marylin - lekarzu idealnym, którego mądrość, rozsądek i ludzkie podejście były jeszcze długo po jego śmierci wspominane i doceniane w Ames oraz na "pierwszym dziecku dziewcząt z Ames" - Christie. Biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie Siostry B dorobiły się łącznie 21 dzieciaków, szczególne wyróżnianie któregokolwiek z nich wydałoby się mocno podejrzane. Niemniej jednak od razu widać, że Christie Blackwood została honorową bohaterką książki, a jej ciężka walka z białaczką oraz późniejsze skutki jej działalności znalazły się w Dziewczynach z Ames nie bez powodu.

Wspomniałam wcześniej o dziesięciu źródłach inspiracji, podczas gdy tytułowych bohaterek mamy 11. I cóż, to jest moje wielkie rozczarowanie nie tyle książką, ile prozą życia. Jest to pewnie po części wina niekontrolowanej sympatii, którą czasami obdarzamy innych i tak ja mogę stwierdzić, że w oko wpadła mi Sheila, chyba przez swój uśmiech od ucha do ucha. Całkiem szybko dowiadujemy się, że dziewczyna zmarła w niewyjaśnionych okolicznościach w wieku 22 lat, ale przyjaciółki nadal uważają ją za część swojej grupy i z nostalgią wspominają największą flirciarę z B-Sisters.

Podtytuł książki brzmi: Przyjaźń, która trwa, a i sama dedykacja to: Wszystkim, którym dane było zaznać przyjaźni. Jednak ja mocy Dziewczyn z Ames nie zawężam wyłącznie do ich relacji między sobą - również to, jaki miały kontakt z rodzicami (głównie ludźmi z zamożnej klasy średniej, o liberalnym podejściu), partnerami oraz dziećmi może być wzorem dla innych ludzi. Zresztą, jakby nie patrzeć, znajdziemy tu nie tylko wartości moralizatorskie, ale i hippisowskie życie wśród pól kukurydzy w czasach licealnych dziewcząt, czy dojrzałe już troski lat 90-tych, różnice poglądów (konserwatywna Marylin kontra wyzwolona Kelly) nie wykluczające wspierania się w najtrudniejszych momentach.

Może nieco zamotałam, ale jestem pod wrażeniem piękna tej książki oraz opowiedzianej w niej historii kobiet, które na zawsze pozostaną dla siebie dziewczętami. Jednocześnie zastanawia mnie, dlaczego tak dobra książka w Polsce przeszła bez echa. Nadróbcie, błagam!


Wydana przez:
Kupiona w:

Posted in , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

Leave a Reply

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...