Małgorzata Szyszko - Kondej - Sześć córek

Autor: Małgorzata Szyszko - Kondej
Tytuł: Sześć córek
Ilość stron: 370
Wydawnictwo: Świat Książki
Opis: tutaj
Gatunek: dramat obyczajowy
Kraj: Polska
Rok wydania: 2014

O Sześciu córkach czytałam sporo dobrych opinii, zatem gdy tylko pojawiły się w ofercie specjalnej Biedronki, ani chwili nie wahałam się z zakupem. I wiecie co? Powrót autorki do pisania powieści dla dorosłych był strzałem w dziesiątkę!

Małgorzata Szyszko - Kondej ukończyła polonistykę oraz dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. W tym samym roku, w którym się urodziłam (1986) przeniosła się do Białegostoku, aby tam podjąć pracę dziennikarską oraz uniwersytecką. Również w latach osiemdziesiątych miał miejsce jej debiut książkowy, a następnie wieloletnia współpraca (w różnych formach literackich) z czasopismami dla dzieci (Świerszczyk, Miś) oraz dla dorosłych (Zwierciadło, Kobieta i Życie, National Geographic). Po ponad 20 latach Małgorzata Szyszko - Kondej wróciła do Warszawy oraz do pisania książek. Obecnie jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich oraz członkiem IBBY. 

Sześć córek wydana jest w standardowym formacie i twardej, szytej oprawie. Wydawnictwo Świat Książki opublikowało tę powieść w serii Leniwa Niedziela, której grupą docelową są (wybaczcie, Panowie) kobiety - jest to gwarancją pięknej, delikatnej okładki z dyskretnym ornamentem i zdecydowanie kobiecą kolorystyką. Wewnątrz, poza krótkim prologiem i nieco dłuższym epilogiem, otrzymujemy 6 rozdziałów, z których każdy zapoczątkowany jest listem do córki, a następne zatytułowany jej imieniem. A właśnie, co do córek...

Wiktor Krasowski ma przeszło 80 lat i leży na łożu śmierci. Towarzyszy mu młoda i atrakcyjna partnerka, Julia. Mężczyzna na brak monotonii w życiu nie mógł narzekać - miał sześć córek z pięcioma różnymi kobietami, a jego obecna partnerka plasuje wiekowo się mniej - więcej pośrodku jego latorośli. Krasowski jako znany profesor i ceniony ginekolog (o, ironio!) chce, aby córki odziedziczyły jego majątek, jednak aby do tego doszło, muszą wypełnić wymyślone przezeń zadania. 

Tak oto poznajemy: Grażynę, kobietę nierozliczoną z przeszłością, która staje nie tylko w obliczu śmierci ojca, ale i spotkania z duchem dawnych dni; Alicję - hipiskę potrafiącą trafić do serca każdego, prócz swojej córki; Elżbietę - emigrantkę z drugiego końca globu, która swoją drugą młodość przeżyje w przestworzach; dążącą do posiadania dziecka za wszelką cenę korpoludkę Martynę; Agnieszkę, która właśnie uciekła do stolicy przed mężem - tyranem oraz Milenę, dziewczynę u progu dorosłości.

Historia każdej z kobiet dotyczy chwili, gdy dowiadują się o śmierci swojego (nie)znanego ojca, jednak jest to tylko wspólny mianownik dla kompletnie różnych, przełomowych momentów w ich życiu. Opowieści sześciu sióstr przeplatają czasy obecne z retrospekcjami z ich dzieciństwa, wczesnej i tej nieco późniejszej młodości. Małgorzata Szyszko - Kondej zabiera nas w cudny (choć często szary i smutny) spacer po PRL-u począwszy od lat 50tych XX wieku. Prócz różnorakich dramatów i zawodów autorka raczy nas dozą absurdalnego humoru, pewną osłodą peerelowskiego życia.

Jestem szczerze zachwycona Sześcioma córkami i na pewno polecę ją innym jako jedną z najlepszych przeczytanych przeze mnie w 2015 roku książek. A jeśli piękne wydanie i wciągająca historia to dla Was niewystarczające argumenty, dodam, że na zakończenie popłakałam się jak bóbr - pani Szyszko - Kondej potrafi wywołać wzruszenie! Jeszcze raz polecam!

Sześć córek urodziło się w:

Mój egzemplarz zakupiłam w:

Posted in , , , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

Leave a Reply

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...