Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu

Autor: Paula Hawkins
Tytuł: Dziewczyna z pociągu
Ilość stron: 328
Wydawnictwo: Świat Książki
Opis: tutaj
Gatunek: thriller psychologiczny
Kraj: Wielka Brytania
Rok wydania oryginalnego: 2015/PL: 2015

Od czasu do czasu książkową blogosferę i wszelkie czytelnicze rankingi zaczyna okupować jedna pozycja. Czasem do tego stopnia skutecznie (no dobra, chciałam napisać natrętnie), że w końcu przekonuję się do sięgnięcia po nią. Tak, tak, drodzy wpływowi i opiniotwórczy pasjonaci książek - to działa! Tak było właśnie z Dziewczyną z pociągu (i nieoczekiwanym bonem podarunkowym do jednej z księgarni). Zatem wsiadamy do pociągu i... jedziemy!

Paula Hawkins jest absolwentką Oksfordu na wydziale filozofii, nauk politycznych i ekonomii, mieszkającą w południowym Londynie. Do siedemnastego roku życia autorka żyła w Zimbabwe, a przeprowadziwszy się do Wielkiej Brytanii, przez lata pracowała jako dziennikarka The Times, specjalizując się w dziale biznesu. Po 15 latach działalności publicystycznej jej debiutancka powieść, Dziewczyna z pociągu, stała się bestsellerem na całym świecie, a prawa do jej ekranizacji zakupiła sama wytwórnia Dream Works.

Dziewczyna z pociągu ukazała się w formacie standardowym, w miękkiej oprawie ze skrzydełkami. Na awersie okładki wyróżnia się tłoczony tytuł oraz rekomendacja samego Stephena Kinga, z tyłu zaś książkę polecają nam Tess Gerritsen, Terry Hayes i Lisa Gardner. Dziewczyna z pociągu podzielona jest na rozdziały rozpoczynające się imionami kobiet, z perspektywy których poznajemy historię tytułowej bohaterki, a te z kolei podzielone są na podrozdziały oznaczone datą oraz porą dnia. Chronologia powieści jest wielopłaszczyznowa, natomiast zarówno Rachel, Megan jak i Anna opowiadają swoje punkty widzenia w narracji pierwszoosobowej.

Rachel Watson ma trzydzieści parę lat, kilkanaście kilogramów nadwagi i problem z alkoholem. Nie ma za to pracy, męża ani własnego mieszkania (we wszystkich trzech przypadkach: już ich nie ma). Stara się jednak zachować pozory i codziennie rano wychodzi z wynajmowanego u znajomej pod-londyńskiego mieszkania, by wsiadłszy do pociągu, którym niegdyś jeździła do pracy, obserwować dom, w którym żyje szczęśliwe małżeństwo. W Rachel uczucie tęsknoty za życiem we dwoje miesza się z dokładną obserwacją i kibicowaniem bohaterom zza szyby. Jason i Jess, nimi są w głowie Rachel. Tymczasem...

Drobna blondynka z domu przy torach to nie Jess, a Megan Hipwell, której życie wcale nie jest taką sielanką, jak zdaje się obserwatorce z pociągu. Megan, będąca niespokojnym duchem, mimo totalnej adoracji swojego męża czuje, że potrzebuje więcej, Znacznie więcej. Kobieta po utracie swojej galerii sztuki próbuje wyrwać się ze szponów nudy i stagnacji. W tym celu udaje się na terapię do doktora Kamala Abdica. Czy przypuszcza, że od tej pory jej życie błyskawicznie pogalopuje w niekoniecznie pożądanym kierunku? I jaką rolę odegra w nim nieznajoma z pociągu, Rachel?

Przyznam, że od dawna nie czytałam thrillera psychologicznego i trochę zapomniałam, z czym to się je. Do Dziewczyny z pociągu zabierałam się z uśmiechem i optymizmem (wszak czytała ją inna dziewczyna z pociągu czyli ja! szatańska incepcja!), a z każdą stronicą robiło się coraz bardziej smutno i ponuro. Przez duży natłok negatywów, żadnego z bohaterów nie byłam w stanie polubić, w najlepszym wypadku było mi ich szkoda. Najbardziej żałowałam oczywiście Rachel, do tej pory zastanawiam się, czy bardziej okrutnie obszedł się z nią były mąż czy nasza autorka. Niemniej jednak Paula Hawkins ma talent do tworzenia czarnych charakterów, których bezwzględność wyraźnie zapada czytelnikowi w pamięć.

Abstrahując od rysów psychologicznych postaci, cała konstrukcja Dziewczyny, szarość i smutek miasteczka na przedmieściach, wielowątkowa intryga, która prowadzi nas w ślepe uliczki i niejednokrotnie zwodzi na manowce, prezentuje wysoki poziom - zwłaszcza w przypadku debiutantki. Ja do samego końca nie miałam pojęcia, kto stoi za całą tajemnicą i dlaczego pewnych wątków od samego początku nie da się posklejać w całość. Brawo, pani Hawkins!

Podsumowując, powieść tę można pochłonąć w trzy wieczory, a sama historia jest przystępniejsza i łatwiejsza do przetrawienia, niż wiodące w niej postaci. Czy polecam? Sama nie wiem, mnie lekko skonsternowała i zasmuciła. Ponura to moim zdaniem najodpowiedniejszy przymiotnik dla Dziewczyny z pociągu. Pozostawiam Waszej rozwadze.


Wydana przez:
Zakupiona w:

Posted in , , , , , , , . Bookmark the permalink. RSS feed for this post.

2 Responses to Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu

  1. Mam ochotę na tą książkę. Podobno jest świetna:). Zapraszam:)
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę na tą książkę. Podobno jest świetna:). Zapraszam:)
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szukaj

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark. Converted by LiteThemes.com.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...